Jak zatrzymać marsz alergiczny?

Problem alergii staje się niestety coraz bardziej powszechny, co oznacza, że systematycznie rośnie liczba rodziców, którzy na przykładzie własnego dziecka mają okazję zapoznać się z pojęciem marszu alergicznego. Na czym polega to stosunkowo mało znane zjawisko i jak przerwać jego postęp?

Czym jest marsz alergiczny?

Alergia nie pojawia się z dnia na dzień – jej rozwój przebiega w ściśle określony sposób, już od pierwszych miesięcy życia dziecka po osiągnięcie wieku dorosłego. Istotą marszu alergicznego jest zmienność objawów alergicznych oraz ich nieustanny postęp:

  • u niemowląt głównym problemem są dolegliwości żołądkowe, takie jak wzdęcia, kolka, biegunka, wymioty, ulewanie i zaparcia;
  • po objawach ze strony układu pokarmowego przychodzi czas na zmiany skórne (zaczerwienienie, suchość i świąd skóry, policzki sprawiające wrażenie polakierowanych, a także zmiany o charakterze grudkowo-wysiękowym);
  • kolejny etap marszu alergicznego manifestuje się problemami z obrębie układu oddechowego – dziecko może doświadczać objawów kataru siennego, zapalenia krtani lub nawracającego spastycznego zapalenia oskrzeli.

Jeśli alergia nie zostanie zdiagnozowana we wczesnym stadium rozwoju, jej objawy będą towarzyszyć dziecku przez kolejne lata. Jedynym sposobem na zatrzymanie marszu alergicznego jest rozpoczęcie stosownego leczenia.

Jak wspomóc organizm dziecka w walce z alergią?

Marsz alergicznyStosowanie się do zaleceń lekarza to podstawa w leczeniu alergii, ale szanse na skuteczne złagodzenie objawów uczulenia i zahamowanie reakcji alergicznej można dodatkowo zwiększyć poprzez zastosowanie odpowiedniego preparatu probiotycznego. Właściwie dobrane probiotyki modyfikują bowiem skład mikroflory jelitowej w sposób, który pozwala na sprawne zwalczenie chorobotwórczych bakterii i uszczelnienie ściany jelita (mniejsza jej przepuszczalność oznacza efektywniejszą ochronę układu pokarmowego przed patogenami).

Preparaty zawierające dobroczynne bakterie probiotyczne można stosować w każdym wieku, ale ich działanie ma szczególne znaczenie w dwóch pierwszych latach życia dziecka, ponieważ to właśnie w tym okresie kształtuje się ekosystem jelitowy człowieka. W miarę upływu czasu skład mikroflory jelit będzie ulegał zmianom (np. po antybiotykoterapii), ale dzięki odpowiednio wczesnemu zasiedleniu przewodu trawiennego pożądanymi dla zdrowia bakteriami kwasu mlekowego, podatność dziecka na alergię będzie wyraźnie mniejsza.

Jaki probiotyk dla dziecka wybrać?

Jak pokazały wyniki badań naukowych, prawdopodobieństwo złagodzenia objawów alergii i zatrzymania marszu alergicznego z pomocą preparatów probiotycznych jest odpowiednio większe, gdy podawany dziecku probiotyk zawiera szczepy bakterii występujące w danej populacji. Produkt powinien być stosowany codziennie przez przynajmniej trzy miesiące.

Polskie szczepy bakterii probiotycznych Lactobacillus występują tylko w jednym probiotyku dostępnym w aptekach – marki Latopic. Skuteczność i bezpieczeństwo tego preparatu została potwierdzona w badaniach klinicznych, dlatego można podawać go bez obaw już niemowlętom.

10 komentarzy

  1. Bardzo ciekawe, właśnie staję przed problemem alergii u mojego maluszka, mam nadzieję, że dostaniemy coś, dzięki czemu nie będzie miał tych wszystkich okropnych dolegliwości 🙁

  2. Latopic jest naprawdę dobry, bardzo łagodzi objawy, polecam z czystym sumieniem, bo od pół roku już się tak nie męczymy z dolegliwościami!

  3. Co to się dzieje, że tyle ludzi, szczególnie już małych dzieci, cierpi na różnego rodzaju alergie. Kiedyś tak nie było… Widać, że nas trują różnymi rzeczami na każdym kroku, bo przecież skądś się to musi brać

    1. Kurczę, to prawda, moja mama dostała alergii na pyłki w wieku 65 lat. Kurczę, strasznie jest to dla niej uciążliwe i tak mi jej żal jak widzę jak się męczy, jeszcze kobiecinie na stare lata przyszło takie świństwo 🙁

  4. Po półtora miesiąca stosowania Latopicu widać wyraźną poprawę, wysypka widocznie zmalała, dolegliwości mniejsze, to był bardzo dobry wybór!

  5. kochani, moje dziecko jest alergikiem i ja głęboko wierze w dobroczynne działanie probiotyków. W naszej diecie nie ma mleka, jogurtów, kefirów. Staramy się by dziecko jadło np. kiszona kapustę i ogórki ale co jakiś czas kupujemy acidolac, jako probiotyk wspomagający naturalna ochronę organizmu.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *